Wymówki
Kto własciwie wymyslił opowiesc o sladach szminki na meskim policzku
jako zródle wielkiego nieporozumienia i wielodniowego kryzysu małżenskiego?
Przebieg takiego zdarzenia widzielismy już niezliczona ilosc razy na ekranach kin
i telewizorów. W fantazji hollywoodzkich twórców komedii żona odkrywa na
twarzy przykładnego do tej pory małżonka resztke niedbale startej szminki, z
czego przyłapany usiłuje sie tłumaczyc. Ona sprawia, że drugi policzek mocno sie
zaczerwienia i przez kilka dni, kiedy tylko małżonek wejdzie jej w droge, tłucze
go czym popadnie.
Możliwe, że autorzy filmów przenosza własne smutne doswiadczenia na
ekran. W rzeczywistosci jednak takie sceny rozgrywaja sie inaczej. Kobieta rzuca
spojrzenie. Za moment może nastapic piekielny wybuch. Meżczyzna jednak jest
szybszy. Wspomina mimochodem, że w miescie spotkał swa babcie.
Błyskawicznie i dokładnie sciera podejrzane slady z twarzy. I co sie dzieje? Nic!
Kobieta, która własnie miała zamiar zadusic meża jego własnym krawatem,
cieszy sie, że babcia i wnuk maja tak dobre układy. Krwawa mysl, że przed
chwila mógł całowac inna kobiete, już z niej ulatuje. Kobieta chetniej wierzy w
pomadke babci niż w istnienie konkurentki.
Leave a Reply